Obce chwalicie własnego nie znacie czyli... dlaczego nie Tunezja

Lato jest idealnym momentem na poznawanie naszej ojczyzny. Mam niekiedy wrażenie, że nie doceniamy własnego kraju. Wszyscy zachwycają się cudzoziemskimi atrakcjami Grecji; na pewno jest tam bardzo ciekawie ale i my nie mamy się czego wstydzić. Żeby poznać atrakcyjne miejsca musimy nieco poszukać, z zasady samodzielnie ale ma to też swoje plusy - nikt nie będzie nam dyktował gdzie i po co mamy się udać bowiem nie mamy problemu z językiem.

Kraków nocą
Oprawcowane przez: YougoPL
Na podstawie: http://www.flickr.com
W każdej chwili można zboczyć z wytyczonego szlaku oglądać miejsca mniej popularne. Co nam to da? Zaspokoimy potrzebę przygody. Prócz tego na rutynowe zapytanie - to zdjęcia starego Krakowa - - można z dumą odpowiedzieć: nie, to pobliża (i w tym miejscu padnie jakaś nazwa) jednak też ładnie. Warto też w bibliotece wyszukać przewodnika po okolicy jaką będziemy zwiedzali, nawet wybierając się do - zdawałoby się - najbardziej znanego Krakowa.

W pierwszym momencie sądzimy, iż to miasto, jeżeli idzie o zabytki, niczym zaskoczyć nas nie może. Jednakże możemy się zdziwić, władze miasta bowiem zdają sobie dobrze sprawę z tego, jakie przesłanie dla budżetu miasta miewają atrakcje turystyczne. Nie ulega wątpliwości iż znaczne wpływy do kasy miasta zapewniają pamiątki Kraków - oldcracowfoto.com/pl/c/Krakowski-Dom-1930/3 - ostatnio słynie dla przykładu z trasy związanej z polskimi pisarzami związanymi z owym miejscem. Korzystając z nowoczesnego telefonu możemy wybrać się w pogodny dzień na spacer i zobaczyć miejsca jakie inspirowały Czesława Miłosza albo też Szymborską.

Rzecz jasna, jak w pozostałych miastach, znajdziemy tutaj ławeczki na których można wysłuchać fragmentów utworów literatów którym konkretna ławeczka została poświęcona. Ja, jeśliby mnie ktoś zapytał, każdemu polecam Kazimierz - dzielnicę miasta która, zwłaszcza w letni wieczór, potrafi urzec nawet najmniej wrażliwego obieżyświata.

Idealną chwilą by się w Kazimierzu zakochać jest czas gdy odbywa tam się Tydzień Kultury Żydowskiej. Wtedy zapachy i dźwięki sprawiają, że ma się wrażenie iż zdjęcia starego Krakowa raptem ożywają. Można także - co jest nie lada atrakcją - na zorganizowanych warsztatach odkryć kuchnię żydowską i nauczyć się tradycyjnego tańca. Odwiedzając Kraków pamiątki nabyte na straganie nie muszą być jedynym wspomnieniem, mogą być nim także te niecodzienne umiejętności.
20/04/01, 08:15
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.