Z jakiego powodu w Polsce ludzie nie lubią czytać książek?

Z jakiego powodu Polacy przestali czytać? Powodów jest kilka. Często daje się słyszeć, że czytanie męczy. Jeżeli weźmiemy do ręki książkę, w parę chwil przekonamy się, iż nie jest to atrakcja „łatwa, lekka i przyjemna”. Potrzebuje choćby szczątkowej wyobraźni.


grzbiety książek na półce
Oprawcowane przez: irondsd
Na podstawie: http://www.flickr.com
Zdarzenia przedstawione przy pomocy małych znaczków, musimy ożywić dopiero naszym umysłem. Och, tak łatwo jest włączyć telewizję, w której słowo zastąpione jest w znacznej mierze obrazem, a wyobraźnia może spać... Jednak kto czyta, ten wie, że obcowanie z lekturą meczące jest jedynie początkowo. Potem wciąga. Wciąga do końca. Po przeczytaniu kilku tomów, czytanie nie sprawia już żadnego problemu... Aż wpadasz w nałóg czytania – jedyny nieszkodliwy nałóg świata!

W Szwecji, Norwegii czy Danii telewizja emituje obcojęzyczne filmu bez dubbingu - tylko z napisami - jak w polskich kinach. W efekcie są to kraje wyróżniające się w Europie jeżeli chodzi o czytelnictwo, a poza tym bardzo duża ilość mieszkańców porozumiewa się swobodnie w obcych językach...


Dalszy powód przedstawiany przez przeciwników czytania, to skomplikowany, niełatwy język. Czy język ”sensownych tworów słownych” jest skomplikowany? Nieprawda. Jest on bogaty, barwny i piękny. Zupełnie inny niż język, którym „karmi nas” telewizja, i którym spora ilość Polaków operuje na co dzień. Mocno ograniczony - jakby dostosowany do niskiego poziomu intelektualnego odbiorcy. Aby rozwijać swój zasób słów, musimy czytać.


w sklepie z książkami
Oprawcowane przez: Antonio Tajuelo
Na podstawie: http://www.flickr.com
Wreszcie, trzeci powód. Książki są rzekomo potwornie drogie. Dziś, aby w księgarni kupić książkę wydać musimy minimum 15 złotych a nierzadko i 40... Fakt, cena może wzbudzać niechęć.

Jeżeli ten materiał okazał się dla Ciebie wartościowy, nie czekaj i zobacz szczegóły tutaj eventroom - poznasz jeszcze dokładniejsze dane.

Tylko, że bez zastanowienia takie i znacznie wyższe kwoty wydajemy na np płyty DVD. Do wyboru mamy również ebooki. Książki w wersji elektronicznej, cieszą tak samo mocną popularnością, a są od kilku do kilkunastu procent tańsze niż ich papierowy odpowiednik. Tak na marginesie, gdzie zostało napisane, że mamy kupować książki w księgarniach? Końcówki nakładów, akcje internetowe, antykwariaty, małe wydawnictwa - prawdziwy miłośnik literatury poradzi sobie zawsze.

Zatem czytajmy. Czytajmy sobie, czytajmy najmłodszym. A świat naprawdę stanie się piękniejszy.
20/03/28, 07:46
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.